Top Model czyli czego się nie zrobi dla pieniędzy i popularności
pioro

Top Model czyli czego się nie zrobi dla pieniędzy i popularności

Joanna KrupaDawid WolińskiMarcin TyszkaKarolina Korwin-Piotrowska

 

 

 

 

 

Redakcja Supermodel, zbulwersowana sytuacjami mającymi miejsce w pierwszych odcinkach drugiej edycji programu Top Model, postanowiła się krytycznie przyjrzeć temu, co się dzieje w produkcji TVN-u. Zastanawiamy się jakie prawo do oceny kwalifikacji przyszłych modelek mają osoby nie zajmujące się tym profesjonalnie.

Przewodniczącą panelu jurorskiego została bowiem celebrytka, Joanna Krupa, która nie była nigdy widywana na wybiegach w Paryżu czy Mediolanie, a jedynie w rozbieranych sesjach w magazynach dla panów. Nie dziwi zatem jej komentarz, gdy na widok Dawida Wolińskiego rzucającego się zza jurorskiego stołu w kierunku jednej z uczestniczek, aby obmacać jej biust, odparła: 'Idź się pobaw balonami!'. Żenujące!. Jesteśmy pełni uznania dla dokonań Dżoany na polu walki o prawa zwierząt, ale byłoby świetnie, gdyby zechciała również pamiętać o godności innych istot żywych, jakimi niewątpliwie są uczestniczki programu.

Wspomniany projektant natomiast pozwala sobie na coraz bardziej prostackie sformułowania w ocenie dziewcząt, nawet bez zachęty prowadzącej program. Jak porównanie urody młodej, niedoświadczonej dziewczyny do wyglądu konia ma ją zmotywować do lepszej pracy na planie zdjęciowym lub podnieść jej samoocenę? Czy to jest cenna wskazówka? Czy tak ma wyglądać merytoryczne wprowadzenie w tajniki zawodu?

Z kolei fotograf Marcin Tyszka, wbrew obiegowym opiniom robiący jednak większą karierę na salonach Warszawy niż na świecie, dopuścił do udziału w kolejnych eliminacjach dziewczyny, co do których od początku było wiadomo, że nie zostaną modelkami, gdyż nie spełniały podstawowych wymogów tej branży. W jakim świetle stawia to jego umiejętności rozpoznawania potencjału i fotogeniczności kandydatek?

Wśród ekspertów modelingowych znalazła się także dziennikarka Karolina Korwin-Piotrowska, od lat  szczegółowo analizująca potknięcia celebrytów, oraz Michał Piróg, tancerz i choreograf, którego udział w programie sprowadza się do wyciągania dziewczyn na stronę, aby wysłuchać ich zwierzeń, aby następnie obśmiać je przed kamerą.

Można było mieć nadzieję, że obecność supermodelki Anji Rubik zagwarantuje wysoki poziom, jednak ona w ogóle nie zabiera głosu w sytuacjach rażącego wykorzystywania naiwności, braku doświadczenia i marzeń o karierze młodszych koleżanek.To samo również dotyczy ponoć profesjonalnej agencji D'Vision, będącej partnerem programu Top Model. Wydaje się prawdopodobnym, że nadużycia wobec dziewcząt pokazane na wizji, są przez D'Vision w pełni akceptowane, a modelki nie będą mogły liczyć na zajęcie krytycznego stanowiska przez swoich agentów i nie uzyskają wsparcia, jak ma to miejsce obecnie.

Na przeciwległym biegunie jawi nam się amerykańska wersja programu z udziałem supermodelki Tyry Banks, w której uczestniczki pod lupą profesjonalnego jury, poddawane są konstruktywnej krytyce i nikt nie odziera ich z godności. Dziewczyny mogą się dzięki temu wiele nauczyć i docenić pomoc prowadzących, bo już sama obecność przed kamerą jest dla nich ogromnym wyzwaniem.

Nieustanna rywalizacja i rodzaj obnażenia się przed milionową widownią powodują tak wielki stres, że dziewczyny niejednokrotnie są o krok od załamania i wystarczy jedna krzywdząca opinia, aby doprowadzić je do łez. Po tym, co mogliśmy dotychczas zobaczyć w polskiej edycji Top Model, z pewnością rodzice młodych dziewcząt kilka razy się zastanowią, zanim wyrażą zgodę na udział córki w prawdziwym castingu. Program Top Model promuje i utrwala negatywne stereotypy na temat zawodu modelki. Rozbierana sesja na sianie czy wiejski pokaz bielizny, na którym jedna z uczestniczek ma do piersi przyklejona frędzle, a na nogach czarne połyskujące kozaki w stylu sado-maso, to sytuacje wpisujące się w konwencję tanich chwytów w walce o wysokie słupki oglądalności. Tymczasem młode, naiwne dziewczyny, chcące wyrwać się z małej miejscowości i marzące o fantastycznej karierze na Zachodzie, są gotowe na każde upokorzenie, aby znaleźć się bliżej realizacji swoich planów. Szkoda, że nie rozumieją, jak niewiele program Top Model może im dać, poza chwilową popularnością na Pudelku. Wstyd natomiast, że producenci programu wykorzystują ich niewiedzę i wystawiają na publiczne pośmiewisko, w pogoni za pieniędzmi.

fot: lifestyle.banzaj.pl, idolo.pl, kapif

powrót archiwum

 
Supermodel.pl - portal o modzie modelingu i modelkach. Najnowsze informacje ze świata mody, ciekawe artykuły. Moda w pigułce, porady modelingowe, moda, modeling, modelki, moda, modeling, modelki
Mapa strony  |   FAQ  |   Reklama  |   Polityka prywatności  |   Regulamin  |   Kontakt      
Copyrights © Supermodel.pl 2009