
Prawdziwy powiew lata i wolności
Podczas, gdy kolekcja głównej linii Marca Jacobsa męczy już od samego patrzenia na kampanię reklamową, to młodsza linia Marc zarówno pokazana jest w bardziej interesujący i świeży sposób, jak również same ciuchy wydają się być bardziej obiecujące. Niby nic odkrywczego, bawełniane sukienki i podkoszulki w duże poziome pasy, dziewczęce komplety we wzorki, wszystko stylizowane na biedne i jakieś tam, bez szczególnego wyrazu, a przez to jednak doskonale znajome. W dodatku sceneria sesji wręcz pozwala nam odczuć żar suchego letniego powietrza i w pełni rozbudza tęsknoty za słońcem i gorącym wiatrem. Jest w tej kampanii sporo przestrzeni i wolności, a niezobowiązujące ubrania, jakby odziedziczone po starszej siostrze, tylko ten wolnościowy charakter uwypuklają. Gra w skojarzenia. To nam się podoba. Na zdjęciach Jurgena Tellera dokazują i relaksują się: Ginta Lapina oraz Andrej Pejic (tym razem trochę jak dziewczyna, a trochę jak chłopak). Niech żyją nieoczywistości!
fot: marcjacobs.com





