Finał Top Model 2
pioro

Finał Top Model 2

Finałowy odcinek Top Model okazał się być prawdziwą tragikomedią. Producenci musieli sobie chyba rwać włosy z głowy obserwując serię pomyłek i niedociągnięć, jaka rozgrywała się na żywo przed telewidzami. Pokaz otwierający ten odcinek w założeniu miał przypominać tematyką i rozmachem wielkie widowiska, z jakich słynie Victoria's Secret. Jednak to, co zobaczyłyśmy na ekranie, znajdowało się w odległości lat świetlnych od amerykańskich produkcji. Wielkie skrzydła i ozdoby, skopiowane od VS, tutaj miały szalenie kiczowaty wygląd, a oprawa muzyczna oraz szalone najazdy kamery spotęgowały tylko uczucie niesmaku. Zarówno to, jak i kolejne wyjścia dziewcząt na scenę, wypadło bardzo nieporadnie. Do tego te pretensjonalne podpisy sugerujące, że oglądamy prawdziwy pokaz danego projektanta, gdy prezentowano raptem 3 kreacje! Uczestniczki finału były przez cały czas spięte i trudno było z nich wydusić choćby jedną sensowną wypowiedź. Natomiast zdecydowanie najgorzej wypadli prowadzący! Oliwier Janiak zupełnie nie sprawdził się w roli gospodarza finałowego odcinka, ponieważ co chwilę gubił wątek, zapominał co chce powiedzieć, w jakim punkcie programu się znajduje oraz okazało się, że jego znajomość języka angielskiego jest się na żenująco niskim poziomie. Z zaćmień próbowała go ratować Joanna Krupa, która jako jedyna czuła się znakomicie przed kamerami tego wieczoru. Nic dziwnego, wszak miała na sobie wyciętą suknię, eksponującą biust, a przecież według niej bycie sexy jest sensem życia kobiety. Karolina Korwin-Piotrowska próbowała nas przekonać o swojej magicznej przemianie ze złej czarownicy w dobrą wróżkę i słodziła uczestniczkom, ile mogła, czemu towarzyszyło ekspresyjne trzymanie kciuków. Nie kupujemy tego! Anja Rubik wyglądała na wyraźnie zmieszaną tym, co się działo w studio, a szczególnie pomysłem scenarzystów, aby modelki przeszły po wybiegu, mając na sobie podpalone rękawice! Nie wypadało jej jednak krytykować zbyt mocno, więc jedynie wyrażała zdumienie i powtarzała, że dziewczyny są super. Jak zwykle panom Marcinowi Tyszce i Dawidowi Wolińskiemu zależało najmocniej, by zostać zapamiętanymi, był więc potok słów i dużo uśmiechów. Natomiast zesłany za kulisy Michał Piróg plątał słowa i ciężko było zrozumieć, o czym on właściwie mówił. Do tego podał jeszcze zły numer do wysyłania smsów, by oddać głos na swoją kandydatkę. Bez zaskoczenia drugą edycję Top Model wygrała Olga, tym razem bardziej sympatyczna, wciąż jednak pucułowata. Na oczach wszystkich podpisała wielki tekturowy kontrakt z agencją Next, więc teraz chętnie przyjrzymy się rozwojowi jej kariery w Paryżu. Będziemy Was o tym informować na bieżąco i sprawdzimy, czy po Top Model jest możliwa realna kariera w modelingu, czy jedynie tekturowo-celebrycka.

Oglądałyście finał Top Model? Jakie są Wasze wrażenia? Czy wygrała najlepsza uczestniczka? Czekamy na Wasze opinie!

powrót archiwum

 
Supermodel.pl - portal o modzie modelingu i modelkach. Najnowsze informacje ze świata mody, ciekawe artykuły. Moda w pigułce, porady modelingowe, moda, modeling, modelki, moda, modeling, modelki
Mapa strony  |   FAQ  |   Reklama  |   Polityka prywatności  |   Regulamin  |   Kontakt      
Copyrights © Supermodel.pl 2009