
Co słychać w Topmodel?
Jeśli w kolejnym odcinku programu Topmodel spodziewałyście się prawdy o tym jak wygląda świat modelingu to niestety znów spotkało was rozczarowanie. Był za to nachalny product placement, kreacje sado-maso, łzy i golizna, czyli klasyk. Z dziewczynami nadal nikt nie rozmawia o zasadach zawodu modelki, jest natomiast grożenie palcem, wymuszanie pewnych postaw i prowokowanie histerii na wiecznie trzęsącym się ekranie. Jury wyraźnie spuściło z tonu, tym razem to Anja Rubik była surowym pedagogiem i w czasie prowadzenia przez nią castingu zabrakło chyba tylko wskazówki do bicia po łapkach.
Jak wam się podobała rozbierana sesja w tym odcinku? Czy sądzicie, że którakolwiek z uczestniczek ma szanse w rywalizacji ze światowymi supermodelkami? Czekamy na Wasze opinie!


