
Nie tylko dla modelek, czyli jak o siebie dbać, cz. I
Powszechnie pokutuje stereotyp o modelkach, które dla utrzymania odpowiedniej sylwetki stosują drakońskie diety, zmuszają się do kulinarnych wyrzeczeń. Nie chciałabym się rozwodzić nad kwestią modelek i ich diet, ponieważ jak to ze wszystkim bywa i tutaj jest wiele odcieni szarości. Z pewnością modelki są pod większą presją utrzymania szczupłej sylwetki niż przeciętna kobieta, jest to jednak zrozumiałe - przecież to właśnie ich wygląd jest dla nich źródłem zarobków. Bez względu jednak na to, czy jest się modelką, czy nie, każdej kobiecie zależy na tym, by dobrze wyglądać, a smukła figura jest czymś, czego kobiety chcą, o czym marzą, do czego dążą.
Między wyglądem, a samopoczuciem istnieje dodatnia zależność. Jeśli ktoś czuje się atrakcyjnie, podoba się sobie, emanuje energią, która jest widoczna dla otoczenia. I odwrotnie - czując się źle i nieatrakcyjnie, wysyłamy sygnały, które wpływają na to, jak jesteśmy postrzegani. Zdarza się, że osoba obdarzona przeciętną urodą przyciąga innych do siebie jak magnes, a wyjątkowo piękna dziewczyna, czy przystojny mężczyzna, będą pozostawali niezauważeni. Bardzo często nie zdajemy sobie sprawy z tego, jak wiele zależy od naszej "głowy". To tutaj rodzi się nasz obraz, nasze postrzeganie siebie. Dlatego dbanie o siebie powinno rozpocząć się właśnie tutaj.
Nie warto zamęczać się dietami, ćwiczeniami, czy w skrajnych przypadkach zabiegami plastycznymi, gdy po prostu... nie lubimy siebie. Dlatego zanim rozpoczniemy treningi na siłowni 7 razy w tygodniu oraz dietę ograniczymy do samych sałat, warto się zastanowić nad tym, jakie nastawienie mamy do siebie samych.

Analiza kolorystyczna - Pani Jesień.
Zakochaj się w bieli
Gimnastyka... twarzy, czyli gimnastyka kosmetyczna.
Luteina dobra na oczy
Świat, który oszalał na punkcie kawy
Super sukienki na wiosenny wieczór
Makijaż na codzień. Makijaż od święta.
Piękna ponad standard z Sophie Verney
Wielkie sprzątanie w kosmetyczce
Show packages, czyli nowy sezon tuż-tuż


