
Jak je odkryto?


Nie da się jednoznacznie określić, jak wiele dziewczyn zostaje modelkami po wysłaniu ogłoszenia do agencji, a jak wiele dzięki cudownemu odkryciu - na ulicy, w supermarkecie, czy w drodze do szkoły. Dziś, kiedy konkurencja wśród polskich agencji (bo o tych mowa) rośnie, możliwości jest jeszcze więcej.
Wiele warszawskich agencji urządza coroczne konkursy, dzięki którym dostaje codziennie setki nowych zgłoszeń. A wszystko po to, żeby spośród tej masy zgłoszeń wybrać kilka dziewczyn, które najlepiej rokują.
Możliwe, że Anja Rubik nie zdobyłaby szczytów, gdyby nie zdecydowała się wziąć udziału w konkursie organizowanym przez jej obecną agencję. Brak wygranej wcale nie przeszkodził jej w osiągnięciu międzynarodowego sukcesu. Agnieszka Czyżowska zupełnie nie spodziewała się, że podczas wakacji we Władysławowie zostanie zauważona przez jednego ze scoutów, podobnie jak Paulina Nierodzik, którą pracownik agencji zaczepił podczas szkolnej wycieczki do Warszawy.
To tylko trzy historie, ale właśnie takie historie zdarzają się codziennie. I choć czasem dziwią się same zaczepione na ulicy lub dostające się do finału konkursu dziewczyny, to nietrudno zauważyć, że tu liczy się ten krótki moment, kiedy zapada decyzja.
Magda Pałuba
źródło zdjęć: strony agencji View Management, Eastern Models, Fashion

Guerilla store
Cudze chwalicie, swojego nie znacie...
Wielkie sprzątanie w kosmetyczce
Analiza kolorystyczna - Pani Zima.
Co zrobić, jeśli rodzice mówią modelingowi NIE?
Modnie i z głową
Szaleństwo na powiekach
Projektanci z Beneluksu
Christian Lacroix - przedstawienie na wybiegu
Yes To Cucumbers - idealne kosmetyki na wiosnę

